Już nie długo minie pierwszy miesiąc wakacji. Szybko wam minął ten czas? Mi jest to trudno określić... Są wakacje i staram się je dobrze wykorzystać i przez to wszystko straciłam trochę poczucie czasu. Poniedziałek czy piątek?- jakie to teraz ma znaczenie skoro i tak nie chodzimy do szkoły, nie martwimy się o prace domowe i większość z nas śpi pewnie przynajmniej do 11:00 :) No chyba, że ktoś już pracuje. Mi jest dobrze z moim dwu miesięcznym weekendem i już zaczynam się obawiać o moje wstawanie o 6:30. Nowa szkoła- koniec bycia gimbusem! Dzisiaj już byłam w militarnym, żeby zamówić mundur i kupić rzeczy typu mudy, pasek, koszulki itp. Jak się niedawno dowiedziałam nie ma rozmiaru na mój wzrost i muszę czekać 2-3 tygodnie, żeby został uszyty na zamówienia. Nie wiem jak to przeżyję ... Tak się dzisiaj napaliłam, że już będę go miała w szafie i będzie sobie czekał, aby pierwszy raz go założyć do szkoły. Na szczęście nie zostało już tak dużo czasu do początku roku :) Nowa klasa, nowe znajomości- wszystko praktycznie nowe!
W oczekiwaniu na ten jakże przecudowny moment, za pewne jeszcze raz wybiorę się nad Bałtyk, jak znam życie zamiast przesiadywać na plaży, będę siedzieć w domku ze słuchawkami na uszach, albo pochodzę po mieście z aparatem z nadzieją, że uda mi się zrobić dobre zdjęcia i zjeść smacznego gofra ;3 Nie zbyt przepadam za opalaniem, od kąt się dowiedziałam, że przez to po pewnym czasie nasza skóra nie będzie wygląda tak młodo.... Tak czy inaczej z poprzedniego wyjazdu nad Morze udało mi się zrobić tonę zdjęć, pomimo, iż większość jest tylko z dwóch dni, ze względu na nieoczekiwany zwrot akcji i brzydką pogodę.
Przesyłam wam parę fotek, postanowiłam dzisiaj się trochę pobawić filtrami i mam nadzieję, że wam się spodobają :)
Do następnego. Ave!~Polly!














