środa, 4 marca 2015

Homoseksualizm w Polsce

Hej ludzie! 
Dzisiejszy post zaczynam do nieco banalnego tematu, jakim jest pogoda. Rano gdy po pobraniach krwi, szłam już spokojnie do szkoły zaczęła się taka ulewa, że gdy przeszłam tak ok. 300 m, miałam cały przemoczony mundur, a moje prostowanie włosów poszło na marne. Dopiero po południu, się trochę rozjaśniło, a na wieczór nawet wyjrzało na chwilę słońce. Aż miło było patrzeć.  Pierwsze trzy dni w szkole po feriach, i muszę przyznać, że cieszę się, że przerwa się skończyła. Że w końcu mogłam zobaczyć moją klasę i bliską mi osobę. Tęskniłam za tym. Za tą rutyną codziennego dnia. Aż dziwne.
Wracając do tematu postu " Homoseksualizm w Polsce". Zdaję sobie sprawę, że jest to i dość ciężki temat i nawet trochę oklepany, ale mimo wszystko chciałabym spróbować na ten temat swoją opinię i moje poglądy.
Nie muszę tłumaczyć nikomu co to jest homoseksualizm i na czym polega, bo to rzecz prawie tak oczywista jak to, że ludzie potrzebują tlenu, żeby oddychać...  Jedni akceptują to, inni nienawidzą i są określani mianem homofoba. Sprawa zagłębia się gdy poruszymy temat Polski i jej  tolerancji homoseksualnej. Mam wrażenie, że w innych krajach sprawa tak nie wygląda. Wydaje mi się, ze jest tam większy stopień tej tolerancji. Zresztą sam fakt, że w wielu krajach takich jak Holandia, Hiszpania, Argentyna, Norwegia, Kanada osoby o innej orientacji homoseksualnej mogą już brać ślub cywilny. Szkoda tylko, że nie kościelny, bo przecież Kościół traktuje to jako wielki grzech... Nawet w niektórych teledyskach można zobaczyć taki wątek, i ludzie nie traktują tego jako coś innego, a jako rzecz normalną i codzienną. W końcu "Wszystko jest dla ludzi".

W Polsce z mojego punktu widzenia jest zbyt wiele osób, które mają z tym aż takie problemy z akceptacją, że i wyzywają i znęcają się nad takimi osobami. Tylko po co? Komu to przeszkadza? Niech każdy lepiej się zajmie sobą i swoimi problemami, czy związkami. Jak by każdy interesował się tylko sobą nie było by tego problemu... Nie wspomnę już, że niektóre osoby inną orientację nazywają chorobą.
W szkole do której chodzę, nie ma jako tako większego problemu z akceptacją takich osób i par. Cieszę się z tego. Kiedyś jak razem z moją klasą miałam lukę, ponieważ Pani nie przyszła na lekcję, siedziałam tak sobie z chłopakami koło automatu z napojami, i zasunął im się temat właśnie odnośnie gejów i lesbijek. Chodziło właściwie o konkretną dziewczyną. I zaczęło się jak to oni by tak nie potrafili, i nie rozumieją takich osób. Po czym po chwili uznali, że nie maja nic do lesbijek bo na nie to się "fajnie patrzy". I jeden z moich znajomych stwierdził potem, że jakby się dowiedział , że w naszych 1 klasach wojskowych jest  jakiś gej, to chyba by go zabił. Mam nadzieję, że to był tylko żart. Głupi żart.Ciekawa jestem, czy jakby taka sytuacja zdarzyła się naprawdę, i był by to być może jego kolega to czy by zareagował w taki sam sposób. Jakoś w to wątpię.
Ostatnio szukałam związanych jakiś cytatów związanych z homoseksualizmem, i dorwałam jeden, który naprawdę bardzo, ale to bardzo mi się spodobał. O to i on: "Związki homoseksualne mają przewagę, nad heteroseksualnymi, i są wartościowsze. Tu bowiem dwoje ludzi żyje dla siebie nawzajem. Nie dla otoczenia, rodziny, dzieci, ale właśnie tylko dla siebie." Zgadzacie się z nim?


Podsumowując: Jestem zdania, że nie powinno się ubliżać osobą innej orientacji, ani ich inaczej traktować z tego względu. Powinny być równe prawa i przywileje. Krótko i na temat.

Do następnego,
~Ave, Polly. 

6 komentarzy:

  1. Hmmm... myślę że Polska to kraj troszkę zacofany. Taki jest nowoczesny świat. Sądzę że za kilka, może kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat takie osoby będą mogły brać ślub Kościelny. Zapraszam do siebie (konkurs, każdy wygrywa) http://julialukaszek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja szczerze mówiąc jestem przeciw homoseksualizmowi. Nie jestem gorliwym homofobem. Jednak brzydzi mnie widok całujących się facetów. OK, niech sobie żyją razem ale jestem przeciwko dawania im dzieci do adopcji.
    Co do Kościoła to zabrania on związków homoseksualnych, gdyż są niewartościowe i nierozwijające, a homoseksualizm jest traktowany jak choroba, którą trzeba leczyć.
    Wiem, że dziewczyny są bardziej tolerancyjni od chłopaków. No cóż...taka już natura kobiet.
    Pozdrawiam :)
    dudu-dudek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście uważam się za osobę tolerancyjną, staram się nie wchodzić z butami w życie osób homoseksualnych. Skoro są ze sobą szczęśliwe, to co mi da to, że to szczęście zacznę im burzyć, chociażby moimi uwagami i komentarzami? Nie od dziś wiadomo, że słowa mogą być nawet bardziej szkodliwe od fizycznej przemocy. Jedyną sporną dla mnie kwestią co do której nie potrafię jednoznacznie określić swoich poglądów, jest właśnie pozwolenie na adopcję dziecka dla takich par. Z jednej strony, dlaczego mielibyśmy odmawiać im szansy na założenie rodziny? Z drugiej, wydaje mi się to trochę "szkodliwe" dla dziecka i nie ze względu na to, że taka para jest gorsza czy będzie gorszą parą rodziców, ale z takiej, że z góry pozbawiamy tej młodej osoby jednego z wzorców (w zależności od pary: męskiego lub kobiecego).

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem tolerancyjna tak jak ty uważam że nie powinno się ubliżać osobom innej orientacji. ale bardzo wkurza mnie fakt iż ludzie oceniają tak bardzo gejów a lesbijki uważają za urocze, bez sensu..:/

    -> olipaws.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem tolerancyjna, mnie to nie razi ,ani mi nie przeszkadza...niemniej jednak nie potrafi tego zrozumieć...ludzie od wieków łączą się w pary heteroseksualne...mężczyzna- kobieta, ale żeby...baba z baba? haha, no,ale cóż...życie :-) Buzka
    Poklikasz u mnie w linki?

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/2015/03/sheinside-cooperation.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Najdziwniejsze jest to , że kobiety nie mają nic przeciwko gejom, ale nie akceptują lesbijek. Za to mężczyźni akceptują lesbijki , ale geja to , by ''zabili''.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz!